Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2014

SORAYA

Cześć kochane :)
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić recenzję dwóch produktów, można też ją nazwać porównaniem.
A więc dzisiaj pod lupę weźmiemy dwa balsamy do ciała firmy Soraya z serii Piękne Ciało. 
Jest to bardzo lubiana przeze mnie seria kosmetyków, nie przedłużając zapraszam dalej :)

Lewa - Balsam Soraya, So Pretty! Sunny Peach 
Prawa - Balsam Soraya, Piękne ciało Celebrity

Na początek balsam pierwszy - seria So Pretty! Sunny Peach, balsam oferujący nam 3 efekty 1 produkty ( 3in1), a mianowicie ujędrnienie, nawilżenie, wygładzenie. 
Informacje od producenta macie poniżej, generalnie jest tu formuła z olejem brzoskwiniowym, algowy eliksir, morelowy nektar i olej ze słonecznych brzoskwiń. 
Pojemność - 300 ml


Skład również widoczny na poniższym zdjęciu, parafina już na 2 miejscu, wkrótce również znajdziemy sylikon i parabeny.


Swatch poniżej.
Kolor delikatnie morelowy



Opinia : w mojej kosmetyczce nowość, choć jestem naprawde zadowolona z działania produktu. Ma cudowny, kuszący zapach zgodnie ze słowami producenta. Balsam nawilża i wygładza, raczej nie ujędrnia. Rozsmarowywuje się dobrze, wchłania też. Pozostawia skórę delikatną i gładką.  Produkt jest bardzo wydajny.
Ocena - 9/10

Balsam drugi - seria Celebrity, balsam rozświetlająco-nawilżający ze złocistymi drobinkami. 
Tutaj producent obiecuje trzy efekty - rozświetlenie, nawilżenie i wyszczuplenie, gdyż balsam zawiera różowy pieprz. Więcej informacji od producenta jest na zdjęciu poniżej.
Pojemność - 200 ml


Skład również na zdjęciu niżej, tutaj parafina dopiero na 4 miejscu, parabeny na ostatnich. Skład jest również zdecydowanie uboższy od tego w swoim poprzedniku, choć niekoniecznie jest to jego wadą. 


Swatch poniżej. 
Po rozsmarowaniu faktycznie widać te drobinki, które mienią się na skórze.


Opinia : to już któraś z kolei tubka tego balsamu. Uwielbiam go używać szczególnie latem, gdy tak naprawde poprawia on wygląd mojego ciała w krótkich sukienkach poprzez rozświetlenie i wygładzenie skóry. Ma bardzo przyjemny zapach, dobrze się rozsmarowywuje na ciele i jest bardzo wydajny . Jeden z ulubionych produktów, z naciskiem w wakacje.  Jeśli chodzi o efekt wyszczuplenia to takiego nie zauważyłam, no ale kupując ten produkt również nie oczekiwałam takiego efektu. 
Ocena - 9/10 ( minus za opakowanie )


Podsumowanie
Produkty są bardzo do siebie podobne, dają podobne działanie na skórze. Jeśli chodzi o opakowanie to prowadzi balsam Sunny Peach, buteleczka jest cała plastikowa, poręczniejsza i moim zdaniem bardziej estetyczna. 

Cena regularna obydwóch produktów to 14,99 zł


Mam nadzieję, że post okazał się dla Was ciekawy, chętnie przeczytam jeśli macie takie same lub odmienne opinie o którymś z produktów :)
Zapraszam do obserwowania
i pozdrawiam cieplutko, trzymajcie się ;*
Patriszja :)